piątek, 2 października 2009

* toutoutou

S'il parlait de ce temps, il devrait bégayer seulement, bégayer, toutoutoujours bégayer.

La Rose de personne, Paul Celan

czwartek, 1 października 2009

*les filles, c'est incroyable

Les filles, c'est incroyable. Moi, une phrase comme ça, j'aurais mis des heures, des semaines, des mois à la mâcher dans ma tête avant de la prononcer. Elle, elle me la sortait tout naturellement, tout simplement.

Eric-Emmanuel Schmitt, Oscar et la dame rose

środa, 23 września 2009

*I could tell you about forgetting

Now and then
I walk backwards.
It is my way of remembering.

If I only walked forward,
I could tell you
about forgetting.



Memories, Humberto Ak abal

niedziela, 6 września 2009

*co mi na całą starczy drogę

Dałeś mi, Boże, kęs istnienia,
Co mi na całą starczy drogę.

Szewczyk, Bolesław Leśmian

sobota, 5 września 2009

*kocham Cię za to

Kocham Cię za to, że Cię kochać muszę,
kocham Cię za to, że Cię kochać mogę (...)

***( Kocham Cię za to...), Kazimierz Przerwa-Tetmajer

środa, 2 września 2009

*paroles paroles paroles

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.


Szklana zupa, Jonathan Carroll




Od wczoraj to zdanie powinno byc moim mottem. To przykre nie umiec sie zamknac, kiedy trzeba.

wtorek, 1 września 2009

*careless

Oni mnie nie lubią. Nie szkodzi. Kiedyś spotkam kogoś, kto będzie mnie lubił, nawet gdy nie będę się o to starać. Gdy ktoś cię lubi, bo się starasz, to nie lubi cię takiej, jaką jesteś. Lubi nieprawdę o Tobie.

Tam, gdzie spadają anioły, Dorota Terakowska

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

*I even get lost in this song

Everyone wants to be found.



Z mojego ulubionego filmu "Lost in translation".

piątek, 28 sierpnia 2009

piątek, 21 sierpnia 2009

*love love love

Kto kocha, nie śpi

Jest to historia muzyka, Johannesa Eliasa Aldera, który - dożywszy lat dwudziestu dwóch - postanowił nigdy więcej nie zasnąć, tym samym skazując się na śmierć.
Aż do swego niewiarygodnego końca mężnie obstawał przy zdaniu, iż czas snu to marnotrawstwo (...), jako że we śnie jest się martwym, w każdym razie nie żyje się prawdziwie. (...) Jakże więc, myślał, może mężczyzna stwierdzić z ręką na sercu, że kocha swoją kobietę, skoro czyni to jedynie za dnia, a potem może zaledwie tyle, ile trwa myśl? A nawet to nie może być prawdą, albowiem kto śpi, nie kocha.

Robert Schneider, "Brat Snu"